powrót do www.waterjet.org.pl
waterjet.org.pl Strona Główna waterjet.org.pl


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Admin
2011-02-18, 11:18
Pompy korbowodowe
Autor Wiadomość
Krzysztof Kowal 
Kilmi

Wiek: 42
Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 8
Wysłany: 2011-03-07, 00:01   

Panie Dekiel nie mam na szczęście Pańskiej maszyny, a podpis sam umieszczałem więc wiem co w nim jest. Drażni mnie jak wymyśla Pan prawa na potrzeby swoich pomysłów i później je naokoło promuje stosując niemal jak dogmat. Niestety to może działa na kogoś kto wcześniej się z Pańskimi maszynami nie spotkał, cała reszta jednak zna całą prawdę dlatego z taką łatwością użytkownicy są w stanie podważyć to co Pan pisze.
A historia z farbą schodzącą ze zbiornika Pańskiej maszyny jest opowiadana pośród serwisantów i handlowców konkurencji jako anegdota, ostatnio słyszałem ją na Machtoolu w Poznaniu. Historia ma ciąg dalszy, już bardziej żałosny. Mimo zgłoszeń do serwisu Kimli nie było przez kilka miesięcy reakcji u klienta. Chyba zresztą serwis to też za dużo powiedziane, bo z tego co wiem podobna instytucja w Pana firmie nie istnieje. Myślałem że KMT reaguje opieszale, ale przynajmniej reaguje i nie pozostawia klienta samemu sobie. W Kimli serwisu nie ma, bo ludzie zajęci są produkcją i nie ma co liczyć na pomoc. Nie jest to jednak moje zmartwienie, ale dość ciekawy następny temat.
Jeśli to zdjęcie z Omaxa miało zrobić na mnie wrażenie to nie zrobiło. Każdy kto miał do czynienia ze stalą kwasoodporną wie, że wystarczy ją mocniej potrzeć stalą węglową i robi się ognisko, nie wiadomo co na maszynie było cięte. Na potrzeby Pana zdjęcia użytkownik pewnie ściągnął osłony i Panu pokazał ;)
Jeżeli to jest jakiś system trakcyjny to pewnie brama się po nim porusza bez wpływu na dokładność i precyzję.

Ja wolałbym żeby Pan się pochwalił jak wyglądają napędy po kilku latach ciężkiej pracy na KIMLI??? buahahahah, ale rozumiem że napędy podobnie jak głowica 5cio osiowa są ścisłą tajemnicą i procedura patentowa zabrania ich pokazywania ;) pewnie w związku z tym dysponuje Pan jedynie zdjęciami konkurencji....nieładnie i nieetycznie Dekiel
_________________
WJS+KMT
 
     
Dekiel 

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 98
Wysłany: 2011-03-07, 21:08   

Myślę że jesteś kolejnym wcieleniem sprzedawcy maszyn firmy Omax.
Tym bardziej, że używasz sformuowań stosowanych prawie tylko w tej firmie.

Co do anegdot, to mają one zazwyczaj niewiele z prawdą.

Maszyny Kimla są zabezpieczone antykorozyjnie specjalną natryskową powłoką cynkową poktytą gruntoemalią epoksydową. Niewiele maszyn ma takie zabezpieczenie.

Natomiast co do maszyn Omax widziałem urządzenia, które sobie same dno potrafią przeciąć.

Serwis Omaksa zalecał aby na dno kłaść kawałki blachy aby strumień nie uszkodził dna.
Blacha na dnie jest tak cienka, że niewiele trzeba aby strumień wody i korozja zrobiły swoje. Jest takie powiedzenie, że kto mieczem walczy od miecza ginie.

W maszynach firmy Kimla nie trzeba wspawywać łat do dna tak jak w Omaxie.

Problemem jest to, że jest tam za mała ilość wody pod materiałem i wzburzona woda z pęcherzykami powiertza nie wyatarcza do pełnego wyhamowania strugi. To właśnie jest powód dla któredo Omax sam sobie wycina dziury w dnie.
_________________
Maszyna bez czowieka jest kupką złomu. www.kimla.pl
 
     
Paweł R. 
inżynier serwisu

Wiek: 38
Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 65
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2011-03-08, 17:22   

Krzysztof Kowal napisał/a:
Jeżeli to jest jakiś system trakcyjny to pewnie brama się po nim porusza bez wpływu na dokładność i precyzję.

dokładnie tak, na zdjęciu są górne rolki, które nie mają wpływu na dokładność ruchu.
na dole (brak na zdjęciu jest rolka napędowa ze stopów miedzi i nie ma problemów z korozją.
 
     
Paweł R. 
inżynier serwisu

Wiek: 38
Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 65
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2011-03-08, 17:29   

Dekiel napisał/a:
Serwis Omaksa zalecał aby na dno kłaść kawałki blachy aby strumień nie uszkodził dna.

Bzdura, blacha jest włożona przez producenta maszyny tylko w miejscu, gdzie przeprowadza się test głowicy. Nikt z serwisu nie zaleca wykładania całego dna blachami, a że klienci robią to sami to inna sprawa, niektórzy na wszelki wypadek noszą i pasek i szelki, ludzie są różni.
Jeśli ktoś z serwisu JS zalecał wykładanie blachami całego dna, to mógł być to tylko Kali, ale on to autorytetem w dziedzinie Omax-a nie jest :-P
 
     
rubic85pl

Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 2
Wysłany: 2011-03-08, 21:02   

Witam wszystkich...

Przebrnąłem przez ten wątek i mą uwagę przykuł przytoczony wzór, którym posłużono się do wyznaczenia i porównania sprawności pomp. Nasuwają mi się dwa pytania...

1. Czy przy różnych technologiach można wykorzystać dokładnie ten sam wzór do obliczenia sprawności?

(Zanim zadam drugie pytanie dodam, że na moim kierunku studiów nie było zbyt dużo o układach wysokociśnieniowych, zwłaszcza o pompach)

2. Czym jest stała 600 i czemu akurat taką ma wartość?
 
     
Dekiel 

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 98
Wysłany: 2011-03-08, 22:11   

stała 600 jest niezbędna dla dopasowania jednostek.
Ale jak chcesz dokładnie to proszę:
(nie czytałeś dokładnie wcześniejszych postów)



Jeden dżul to praca wykonana przez siłę o wartości 1 N przy przesunięciu punktu przyłożenia siły o 1 m w kierunku równoległym do kierunku działania siły.

1 J = 1 N • m
Związek z mocą:

1 W = 1 J / s

Więc:
1W to praca wykonana przez siłę o wartości 1 N przy przesunięciu punktu przyłożenia siły o 1 m w kierunku równoległym do kierunku działania siły w siągu 1 s

4.16l/min = 4160cm3/min = 69.333333333 cm3/s -przeliczenie z l/min na cm3/s

więc pole powierzchni przekroju rury w której przepływa woda z prędkością 1m/s przy wydajności pompy 69.333333333 cm3/s to:

69.33333333333 cm3/100(cm/m) = 0.69333333333 cm2

Ciśnienie 4137 bar wygeneruje na tej powierzchni siłę: 4137 bar * 0.69333333333 cm2 = 28683,1999999998621 N

więc 28683 N * 1 m = 28683 J

28683 J / 1 s = 28683 W = 28.683kW


Dla przypomnienia:
Wydajność wyjściowa pompy Accustream o mocy 37kW (50HP) ze wzmacniaczem przy ciśnieniu maksymalnym 4150bar wynosi 4.16l/min, co daje moc na dyszy ok. 29kW (ciśnienie * wydajność / stała 600) więc sprawność wynosi 78%.
Natomiast wydajność pompy korbowej Omax 22kW (30HP) przy ciśnieniu maksymalnym 3450bar wynosi 3.2l/min, co daje moc na dyszy ok. 18kW więc sprawność wynosi 82%. Jednak w tym wypadku należy uwzględnić dodatkowo straty w falowniku zasilającym silnik pompy korbowej na poziomie 7% co daje 75% sprawności.
_________________
Maszyna bez czowieka jest kupką złomu. www.kimla.pl
 
     
Dekiel 

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 98
Wysłany: 2011-03-08, 22:21   

Paweł,

Idąc tym tokiem myślenia cała maszyna może być zardzewiała byle nie dolna rolka :)

Z tymi rolkami mosiężnymi jest jeszcze gorzej. Mają one styk punktowy i się bardzo szybko wycierają. Wymiana średnio co 500 godzin, a jak by maszyna zaszalała to chyba co 6 godzin.

Rolka napędowa tocząca się po gładkim wałku to rzeczywiście chyba wynalazek Omaxa. Po prostu rewelacja. Trochę większe przyspieszenie i już się ślizga. Nikt tego poza nimi chyba nie stosuje -ja bym się wstydził :)

Wiem, że to najtańsze z mozliwych rozwiązanie, a koszty trzeba ciąć, ale bez przesady.

Napędy helikalne stosowane w maszynach Kimla są wyjątkowo trwałe.
To szwajcarskie rozwiązanie zapewnia bezobsługową prace przez wiele lat.
Identyczne napędy ostatnio widziałem w ciężkim niemieckim centrum obróbkowym pracującym na 2 zmiany od 20 lat.
_________________
Maszyna bez czowieka jest kupką złomu. www.kimla.pl
 
     
Paweł R. 
inżynier serwisu

Wiek: 38
Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 65
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2011-03-09, 09:57   

Dekiel napisał/a:
Idąc tym tokiem myślenia cała maszyna może być zardzewiała byle nie dolna rolka :)

owszem, w niczym to nie przeszkadza.

Dekiel napisał/a:
Z tymi rolkami mosiężnymi jest jeszcze gorzej. Mają one styk punktowy i się bardzo szybko wycierają. Wymiana średnio co 500 godzin, a jak by maszyna zaszalała to chyba co 6 godzin.

Skąd masz informację, o tak częstych wymianach rolki napędowej, pracuję przy tych maszynach ładnych parę lat i nigdy nie miałem okazji wymieniać rolki, a robiłem już maszyny, które miały po 800h i więcej

Dekiel napisał/a:
Rolka napędowa tocząca się po gładkim wałku to rzeczywiście chyba wynalazek Omaxa. Po prostu rewelacja. Trochę większe przyspieszenie i już się ślizga.

Nie ślizga się, rolka jest mocowana z napięciem wstępnym i wcale nie ma styku punktowego, pierścień mosiężny, to coś jak rodzaj opony w samochodzie.
Maxiem ma dużo większe przyśpieszenie od omaxa i nic się nie ślizga, ani w Maxiemie, ani w Omaxi

Musisz chyba zmienić informatora, bo wprowadza Cię w błąd, a Ty te błędne informację próbujesz promować na forum, wstyd :-/
 
     
Dekiel 

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 98
Wysłany: 2011-03-09, 23:19   

Pokaż mi producenta maszyn CNC, który stosuje tak prymitywne rozwiązania napędu jak w maszynach Omax i Maxiem gdzie rolka napędowa po prostu toczy się pręcie. Całe przeniesienie napędu opiera się o tarcie pomiędzy tą rolką a prętem.

rolka.JPG
Plik ściągnięto 14936 raz(y) 14,47 KB

_________________
Maszyna bez czowieka jest kupką złomu. www.kimla.pl
 
     
Krzysztof Kowal 
Kilmi

Wiek: 42
Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 8
Wysłany: 2011-03-10, 01:54   

Paweł napisz do Omaxa albo Maxiema na adresy ze stron to wyślą Ci dokładne obliczenia sprawności. Jak poczytasz jakie rzeczy wypisuje Dekiel przekonasz się ile są warte. Podobnie z tym wzorem i stosowanie jednego modelu dla zupełnie różnych rozwiązań. Dekiel wymyśla wzory żeby podeprzeć swoją wątłą argumentację ;) ale jak poczytasz różne posty zorientujesz się, że opierają się na cieniutkich nogach i jak łatwo to podważyć. Widziałem już te wyliczenia i wiem kto je robił i że to autorytety jeśli chodzi o wysokie ciśnienia. Korbowód sprawność 90-92%.
Mnie denerwuje tylko jedno, że cała ta dyskusja prowadzi do tego że właściwie jest OMAX, MAXIEM, KiLMA i nikt więcej... o ile rozumiem skąd na forum dwie pierwsze marki to K w tym gronie to jakieś kuriozum... przecież tyle różnych maszyn jest na rynku.
Jako praktyk napiszę tak:
Suma kosztów które się ponosi (no może poza K, bo to perpetum mobile) to:
PRĄD który zużywa pompa
ŚCIERNIWO
WODA
CHŁODZENIE POMPY
CZĘŚCI EKSPLOATACYJNE
SERWIS i MAGAZYN CZĘŚCI (nawet takich, które niby się nie psują)

policz to wszystko i rób tak żeby mieć jak najmniej po stronie kosztów. Sprawdź prędkości cięcia na maszynach, tylko stój przy nich podczas cięcia. Tnij to samo i zobacz która tnie szybciej i lepiej...obejrzyj rogi, kąty, otwory. Skoro maszyna ma większą energię strugi powinna ciąć szybciej ;)
Jak zestawisz ze sobą np 22 i 37 KW i zobaczysz że 37KW mimo tego że zżera o 70% więcej prądu (czyli przy 150 godzinach cięcia miesięcznie musisz zapłacić prawie 3500 zł więcej za prąd) i na dodatek tnie wolniej niż te 22 KW wyrobisz sobie, podobnie jak ja, sam zdanie. Byle nie za późno.

Jeśli policzysz koszty i sprawdzisz jakość cięcia, oraz szybkość maszyn będziesz mógł wyrobić sobie opinię i przekonasz się, czy wydać kasę na jeden z prototypów z częstochowy, czy kupić którąś z markowych, sprawdzonych maszyn.

Jak się okaże że przy niższych kosztach możesz mieć szybszą, markową maszynę wniosek nasuwa się sam...będziesz wiedział co i jak wybrać i dotkniesz prawdziwej SPRAWNOŚCI ;)
_________________
WJS+KMT
 
     
Rysiek 

Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 63
Wysłany: 2011-03-10, 11:07   

Panie Dekiel,

wyprowadźmy ten wzór (tym razem) z energii potencjalnej:

Ep = m g h

Założenia:
- pomijamy lepkość wody,
- pomijamy ściśliwość wody,
-przyjmujemy, że gęstość wody wynosi- 1dm^3 = 1 kg

Dane:
wydatek wody: 4,16 l/min = 0,069 kg/s,
przyśpieszenie ziemskie (g= 9,81 m/s^2)
ciśnienie wody: 4137 bar = 41370 m słupa wody (przy przedstawionych założeniach)

Ep= m g h = 0,069 * 9,81 * 41370 = 28,138 kW
 
     
Dekiel 

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 98
Wysłany: 2011-03-10, 22:04   

Kolego Rysiek,

Bardzo mi przykro ale ściśliwośc wody możemy pominąć przy ciśnieniu w rurociągu miejskim, ale nie przy 4000 barów.

Gęstość wody przy tym ciśnieniu jest znacznie większa i nie można jej pominąć.

To po pierwsze.
Po drugie energię potencjalna mierzy się w dżulach a nie kilowatach.

Gratuluję koledze zawziętości, nawet troche podziwiam, poniewaz nie ma kolega interesu aby dalej w to brnąć, a jednak kolega to robi, tylko nie wiem po co.
_________________
Maszyna bez czowieka jest kupką złomu. www.kimla.pl
 
     
Staszek 
od 2001r w branży

Wiek: 70
Dołączył: 03 Lut 2011
Posty: 32
Skąd: Blok Wschodni
Wysłany: 2011-03-10, 22:08   

Panie Kimla, mam pytanie, pisze pan o wydatku 4,16l przy ciśnieniu 4150 bar. Przy jakiej kryzie (orifice)?

Panowie z MAXIEM i OMAX, jaką kryzę, dyszę, ciśnienie, wydatek ścierniwa macie, że wasze pompy 22kW korbowodowe są 2x szybsze od pomp wzmacniaczowych 37kW?

Kolejne pytanie do obu panów. Ile wasze pompy zużywają energii elektrycznej w kW w momencie gdy głowica jest zamknięta pomiędzy przejściami od jednego elementu do drugiego?
 
     
Dekiel 

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 98
Wysłany: 2011-03-11, 00:50   

Kolego Staszek,

Twoje pytanie zabrzmiało tak:
"Silnik w samochodzie xxx ma moc 50KM, ale na jakim biegu?"

Czytaj to tak:
Maksymalny wydatek objętościowy pompy jaki można uzyskać przy ciśnieniu 4137 barów to 4.16l/min

Rozumiem, że pytanie o prędkość cięcia na pompie Omax było ironiczne ponieważ pompa Omax jest rzeczywiście szybsza niż pompa Accustream, ale pod względem ilości cykli pompy na sekundę. Im większa ilość cykli tym szybsze zużycie uszczelnień -tu wszystko się zgadza :)

Podczas przechodzenia do następnego detalu pompa Accustream pobiera ok 3kW a pompa Omax pełne 22kW i na dodatek cały czas leje wodą do kanału.

Dzieje się tak dlatego, że po zamknięciu głowicy w pompie Accustream wzmacniacz się zatrzymuje i niema przepływu ani wody ani oleju czyli nie ma traconej energii -silnik pracuje na luzie.

Natomiast w pompach Omax, Maxiem nie ma możliwości natychmiastowego zatrzymania pompy co wymusza konieczność zastosowania zaworu zrzutowego, który otwiera się w momencie zamknięcia głowicy tnącej. Aby nie stracić mozolnie "zbudowanego" ciśnienia w zaworze zrzutowym też znajduje się kryza, która zapobiega spadkowi ciśnienia. Niestety takie podejście skutkuje stratami prądu, wody i bezproduktywnym zużywaniem się pompy.
_________________
Maszyna bez czowieka jest kupką złomu. www.kimla.pl
 
     
JS info 

Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 9
Wysłany: 2011-03-11, 01:01   

NIEPRAWDA!

Nie polemizujemy z konkurencją. Szanujemy ją za to, że jest.

Chcesz dowiedzieć się jak jest w rzeczywistości, skontaktuj się z nami.
_________________
www.jetsystem.pl
www.omax.pl
www.maxiem.pl
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group